Co do zasady wskaźnik ten jest arbitralnie ustalana przez dealerów rynku pieniężnego, czyli banki. Stosowanie w umowie wskaźnika WIBOR, na którego wysokość nota bene ma tylko wyłącznie bank jako silniejsza strona narusza granice swobody umów poprzez wykreowanie stosunku prawnego sprzecznego z naturą (właściwością) stosunku zobowiązaniowego oraz zasadami współżycia społecznego.
Kolejną istotną pośrednią wadą jest to, że ustalania wysokości wskaźnika WIBOR (tzw. fixing) jest sprzeczny z treścią Rozporządzenia BMR (Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego I Rady (UE) 2016/1011 z dnia 8 czerwca 2016 r. w sprawie indeksów stosowanych jako wskaźniki referencyjne w instrumentach finansowych i umowach finansowych lub do pomiaru wyników funduszy inwestycyjnych), albowiem fixing oparty jest nie na analizie rzeczywistych transakcji, a jedynie arbitralnych ustaleniach banków, podczas gdy zgodnie z Rozporządzeniem BMR wskaźnik referencyjny powinien odzwierciedlać warunki rynku lub realiów gospodarczych, których pomiar jest jego celem.
Do oceny zatem pozostaje czy dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument będąc poinformowanym o źródłach, w których mowa jest o tworzeniu wskaźnika referencyjnego WIBOR w oparciu o tzw. fixing (czyli w oparciu o hipotetyczne a nie rynkowe dane oprocentowania podawane przez banki) zgodziłby się na podpisanie umowy kredytu zawierającej klauzulę oprocentowania uzależnioną od ww. wskaźnika referencyjnego.
W naszej ocenie jest to wątpliwe, bo w efekcie oznaczałoby to zdanie się – w zakresie oprocentowania (zatem wynagrodzenia banku za udzielenie kredytu) wyłącznie na decyzje podmiotów rynku finansowego kredytów udzielających – arbitralne i de facto niczym nieograniczone, bo nie poparte rzeczywistymi danymi rynkowymi (zaakcentowania wymaga też, że żaden akt prawny, ani metoda fixingu nie przewidują górnego limitu stopy wskaźnika WIBOR). Tym niemniej, niezależnie od ostatecznej decyzji konsumenta, dysponując wspomnianymi źródłami, miałby on przynajmniej możliwość przeanalizowania umowy kredytu (i klauzuli zmiennego oprocentowania) pod względem ewentualnych skutków ekonomicznych tejże umowy.
Najistotniejszym jednak elementem która pozwala na podjęcie walki z bankiem są również braki w właściwym pouczeniu kredytobiorców przez pracowników banku. Tu analogicznie jak w sprawach kredytów waloryzowanych kursem waluty obcej z pomocą przychodzi Dyrektywa 93/13 stanowiąca m.in. o tym, że:
- warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, uznaje się za nieuczciwe, jeśli stojąc w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta,
- w przypadku umów, w których wszystkie lub niektóre z przedstawianych konsumentowi warunków wyrażone są na piśmie, warunki te muszą zawsze być sporządzone prostym i zrozumiałym językiem. Wszelkie wątpliwości co do treści warunku należy interpretować na korzyść konsumenta,
- państwa członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków.
Kierując roszczenia do sądów opieramy się zatem o dwa roszczenia:
- główne zmierzające do ustalenia nieistnienia stosunku prawnego (unieważnienia umowy), a tym samym zwrotu wszystkich świadczeń zrealizowanych w toku wykonywania umowy,
- oraz ewentualne zmierzające do wyłączenia abuzywnego oprocentowania przy jednoczesnym zachowaniu pozostałych postanowień umownych jako ważnych co w konsekwencji prowadzić będzie do korzyści w wymiarze od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Co prawda kwestia prymatu pierwszego z roszczeń będzie zapewne wymagała interwencji TSUE w dalszych pytaniach prejudycjalnych, niemniej biorąc pod uwagę prokonsumenckie nastawienie tego organu spodziewamy się tylko i wyłącznie dobrych wiadomości z sal sądowych w Luksemburgu.
Jeśli chodzi o kwestie podejmowanych czynności rozpoczynamy od pomocy w skompletowaniu dokumentacji, przygotowujemy reklamacje wraz z wezwaniem do zapłaty, przygotowujemy kompleksowe analizy i audyty spłat, reprezentujemy Państwa w postępowaniu sądowym do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy, a nadto przygotowujemy dokumenty do ksiąg wieczystych jak i pomagamy przy ewentualnej egzekucji.
Zapraszamy do współpracy — bezpłatnie przeanalizujemy Państwa umowę kredytową wraz z aneksami oraz historię spłat pod kątem klauzul abuzywnych i ryzyk związanych z WIBOR. Po weryfikacji dokumentów przedstawimy jasną opinię prawną, możliwe scenariusze działania (unieważnienie umowy lub wyeliminowanie zmiennego oprocentowania), szacunkowe korzyści finansowe, ryzyka oraz przewidywane koszty postępowania.

